Jesteś na: Strona główna / Filia Dąb / Otwarta galeria ZA SZYBĄ

Otwarta galeria ZA SZYBĄ

Otwarta GALERIA ZA SZYBĄ: PRZESTRZENIE EMOCJI – grafiki studentów Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie

wernisaż: 18.04 (sobota) godz. 18.00
czas trwania wystawy od 18 kwietnia do 28 maja 2020r.
 
wstęp wolny!
 
Miejski Dom Kultury "Koszutka" filia "Dąb"
ul. Krzyżowa 1, Katowice

Otwarta GALERIA ZA SZYBĄ: Jola Barnaś 'CZUĆ'


Wystawa rysunku Jolanty Barnaś pt. "Czuć" potrwa od 29 II do 16 IV
wernisaż: 29 lutego (sobota) godz. 18.00

MDK"KOSZUTKA" filia "DĄB"
ul. Krzyżowa 1, Katowice
wstęp wolny


NAGIE, BIJĄCE SERCE…
...jeśli jesteś czuła
jesteś potężna
Rupi Kaur

Jest taka intensywność, która wyraża się jedynie w dotyku albo w oddechu i w tym jeszcze, co nie-widzialne, nikomu innemu niedostępne…
Jest taka intensywność, która pozostaje poza widzeniem i którą można jedynie przeżyć wewnątrz, w głębi, jest bowiem samym czuciem. Istnieje taki ból, który zdumiewa, oswojony…
I ukojenie przychodzące zaraz potem, gdy odchodzi, by znów powrócić…

Jolanta Barnaś to artystka takiej właśnie niewyrażalności, takiego bólu i takiego ukojenia. Dotyk, oddech i niewidzialność zaklinane w ruch i barwy, w odczuwanie, tyleż czułe, co drapieżne. Oto wi-zje, które zapraszają, by wejść głębiej, w jądro przeżywania. Pójście za nimi wymaga ufności i nie-częstej odwagi.

Bywa, że ten, który stoi przed obrazem czy rysunkiem artystki, zostaje w nim zamknięty, ale nie próbuje szukać wyjścia. Patrzy na nagie, rytmicznie bijące serce i nie może oderwać wzroku, bo rozpoznaje w nim własne. Oto Spotkanie…

Jak głęboko można czuć? Jak mocno czucie wyrazić? To pytania zamieszkujące obrazy Jolanty Bar-naś, ale próżno szukać odpowiedzi. Na szczęście! Bo w istocie pozostaje jedynie zdumienie i nadzie-ja, że pragnienia można wykrzyczeć, nie mącąc ciszy, życiodajnego milczenia.

Plamy wylewają się poza skłębione kreski, pozostając jednak w ramach, tych szczególnych grani-cach bez granic i sięgają nowych, nieznanych, niewymierzalnych odległości. Jest jeszcze jedno pyta-nie bez odpowiedzi: jak bardzo można doświadczyć czerwieni?
Z ran i pęknięć, z niepokoju wyrasta pewność, że dobrze jest czuć, mimo bólu i kasandrycznych pro-roctw każdej współczesności, mrocznych dla wszelakich jestestw.

A ostatecznie ważne i tak jest co innego. Bo przecież żyć to więcej niż mieścić się w jakichkolwiek granicach, a być to najwięcej…

Jacek Kurek

UvV1XxYNCptPy7Kiox7Sv6FFAAthDAsDXoCuOrd0vBg

9VXmy4s_SAYIMMS92koDpJIYirpmkFCZnwkURSbQ8u4

GI2e_CfqpPhiqx3LroTKelW3JFKaR3f1IzGJZ4yqMOo

2i8XMP3Ii8T48k8ABUXvHun5Ki4plnDixHcoJEXIKRo